2014/12/27

"W śnieżną noc" - M. Johnson, J. Green, L. Myracle (rezenzjuje Ishya)

Tytół: W śnieżną noc
Autorzy: Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracle
Tytuł oryginalny: Let it snow
Ilość stron: 312 
Data wydania: 19.12.2014

 Już od dłuższego czasu czekałam na premierę tej książki. Jednym z powodów był niezastąpiony John Green, a drugim, nie oszukujmy się- cudna okładka. Ostatnimi czasy można było dorwać ją w naprawdę wielu miejscach, od księgarni po przeróżne markety. Obejmowało ją wiele promocji.

 "W śnieżną noc" to zbiór trzech opowiadań trzech uwielbianych autorów- Maureen Johnson, John'a Green i Lauren Myracle. W Polsce poza Green'em, o którym ostatnio mówi się wyjątkowo dużo, pozostałe autorki są niezbyt znane. To było moje pierwsze zetknięcie się z nimi. Kompletnie nie żałuję.


 Te trzy opowiadania tworzą jedną piękną całość. Losy bohaterów się przeplatają. Jesteśmy obserwatorami np. rodzącej się miłości, przebaczenia, a to wszystko za sprawą ogromnej ilości śniegu zasypującej niewielkie miasteczko Gracetown.

 Nie jest to literatura wymagająca, więc idealna na spokojny, cichy, zimowy wieczór. Czyta się niezwykle szybko. Bohaterów pokochałam od pierwszych stron, są wspaniale wykreowani. Ta nastrojowa lektura nie raz was rozbawi czy zaskoczy. Jest warta przeczytania. Znajdziesz w niej śnieg, którego w Polsce ostatnio wyjątkowo mało.

"- Ale... święta się skończyły.
- Och, nie, święta nigdy się nie kończą, jeśli nie chcesz. - Pochyliła się nad ladą i wsparła podbródek na dłoni. - Święta to stan umysłu."


"Bawiłaś się za Stuartem?- zapytała.
 Pytanie zabrzmiało dwuznacznie. Byłam rozwiązłą, zepsutą kobietą i nawet pięciolatka to dostrzegła."



Po pierwsze- zdobądź ją.
Po drugie- zaparz sobie herbatę, zrób kakao czy co tam chcesz.
Po trzecie- rozsiądź się wygodnie.
Po czwarte- przede wszystkim dobrze się baw.
Trzymajcie się, Ishya ❊❈ ❉
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz